Ścieżka: Antarczycy

Wyjątkowo… tekst do Ścieżki o pewnych zagubionych podróżnikach z Ramaru, którzy trafili do świata Ścieżki i osiedlili się na półwyspie Antarskim (nazwanym tak na część stolicy księstwa Tiranu, z której pochodzili). Crossover nie zatwierdzony przez Nimsarna jeszcze.

W 1488 roku Dalia otworzyła wrota Tiranu w stolicy księstwa Tiranu – Antarze – umożliwiając miastu przetrwanie długiego oblężenia. Niestety zaraz po wycofaniu się wrogich wojsk, okazało się, że przejścia nie da się ponownie otworzyć. Magini obwiniała początkowo o taki stan rzeczy wyczerpanie kynitu, z którego wykuto bramę.

Dopiero kilkanaście lat później magowie ponownie doprowadzili do otwarcia wrót używając artefaktu pochodzącego ze świata, z którego na księstwo spadła z zachodu nowa inwazja. Kilku magów Dalii zginęło z wyczerpania, zakłócenie magii było tak silne, że ludzie mówili potem, że nawet w Lar Innar żadne zaklęcia przez chwilę nie działały, a w całej stolicy przez kilka godzin kynit samoistnie świecił w ciemnościach.

Wysłano grupę osób, aby zbadali, gdzie wiedzie przejście – prowadził ich syn Dalii, Gustaw, a grupa składała się z badaczy Towarzystwa Geograficznego oraz oddziału wojska. Zaraz kiedy przedostali się na drugą stronę, wrota się zamknęły, a artefakt użyty do ich otwarcia się stopił.

Gustaw znalazł się na skalistym półwyspie nieznanego świata. Zdolności magiczne, które posiadał, zniknęły bez śladu. Mag pogrążył się w depresji, rozpaczliwie próbował otworzyć wrota prowadzące z powrotem do Ramaru. Nadaremnie. Droga z powrotem była zamknięta na zawsze.

Przybysze nazwali siebie Antarczykami, na cześć stolicy księstwa, z którego pochodzili, i osiedlili się na półwyspie. Gustaw nalegał bowiem, by stale obserwować miejsce, gdzie otwarły się wrota. Liczył, że matka znajdzie sposób, by umożliwić im powrót. Z pomocą badaczy z Towarzystwa Geograficznego próbował odzyskać dawną moc. W końcu udało mu się w jakiś sposób uzyskać dostęp do magii tego nowego, niezwykłego świata.

W tym czasie do wybrzeży półwyspu Antarskiego przybyło na statkach obce plemię – pierwsi ludzie, których Antarczycy spotkali w świecie Ścieżki. Doszło do krwawych starć, ale Antarczycy byli zbyt rozproszeni, aby się obronić i szybko dostali się w niewolę. Gustaw używając magii zdołał się uwolnić wraz z kilkoma badaczami, a jego śladami podążył młody wojownik o imieniu Himel. Chłopak został wygnany z plemienia, kiedy szaman odkrył, że podkochuje się w jego córce. Himel zaprzyjaźnił się z przybyszami, ale przy pierwszej okazji wykradł Gustawowi złoty amulet z kynitem.

Kiedy tylko Himel dotknął magicznego kamienia, straszliwy ból targnął jego ciałem. Ledwie żyw znaleziony został przez ludzi Gustawa. Mag uratował chłopaka, ale Himel zmienił się na ciele i umyśle, a jego włosy nabrały srebrnej barwy. Kamień z medalionu zniknął, pozostała tylko złota obręcz.

Himel szybko odkrył, że zdarzenie, które omal nie pozbawiło go życia dało mu niespotykany dar – stał się odporny na wszelką magię. Wykorzystując tą wiedzę wrócił do własnego plemienia i pokonał szamana, ale w potyczce zginęła przypadkiem także jego ukochana. Obwołał się wodzem, na co ludzie przystali bez szemrania, bali się bowiem jego gniewu. Kazał zrzucić na skały wszystkich pojmanych Antarczyków i jak głoszą legendy do końca życia próbował odnaleźć i zabić Gustawa, ale nikt nie wie co się stało z ocalałymi badaczami i magiem.

Z czasem okazało się, że Himel zyskał coś jeszcze – stał się nieśmiertelny. Wkrótce założył mroczne księstwo Buldrog, którym rządzi po dzień dzisiejszy.

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

XHTML– Allowed tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>